Dużo grań

Posted on

torbaOkres wakacji to czas kiedy jest dużo grania. Gram z zespołem zarówno na imprezach firmowych, jak i festynach, a także w różnych pubach. Lubię ten czas – bo dużo się wtedy dzieje, co jakiś czas zostajemy gdzieś na noc i imprezujemy – jednym słowem  – żyć nie umierać:) Bo wiecie jak jest – mówią, że alkoholizm to choroba zawodowa muzyków:P No i niestety znam kilka przypadków, gdzie moi znajomi stoczyli się dość nisko przez alkohol i inne używki – bo nie było już możliwości wyciągnięcia ich z tego i tak skończyli swój żywot. Smutne to – ale niestety prawdziwe. Dlatego uważam, że wszystko można – ale z umiarem. Lubię napić się z przyjaciółmi, ale nie piję na każdej imprezie i nie takie ilości, żeby tracić film i nie wiedzieć co się dzieje…

W każdym razie kilka ciekawych wyjazdów jest już za nami – byliśmy na Kaszubach – w Swornych Gaciach. Zwiedziliśmy po drodze Dom do góry nogami w Szymbarku. Graliśmy też w Warszawie. Czeka na także wyjazd do Krakowa – więc jak widać – dużo się dzieje i dobrze:)

Jesteśmy też na wykończeniu płyty – więc niedługo będzie promocjaaaaa…. i nowy krążek:)